Gościem kolejnego, ostatniego przed wakacjami, spotkania był Marcin Hałaś – poeta, publicysta i dziennikarz, autor m.in. książek „Oddajcie nam Lwów” oraz „Lwowskie adresy” , a także redaktor dodatku „Polskie Kresy” w miesięczniku „Polska Niepodległa”. Temat był nieco wakacyjny, ponieważ Marcin Hałaś mówił o restauracjach i kawiarniach współczesnego Lwowa. A można w nich nie tylko dobrze (i tanio, co podkreślił prelegent) zjeść. „Niektóre restauracje można uznać za małe tematyczne muzea lwowskiej historii” – mówił Marcin Hałaś. W tym kontekście opowiedział o polskiej (prowadzonej przez Polaków) restauracji Kupoł oraz o restauracji „Gazowa Lampa” dedykowanej Ignacemu Łukasiewiczowi i Janowi Zehowi. Ale – zauważył prelegent – ze Lwowa pochodzi nie tylko wszystko, co najlepsze, bo w tym mieście narodził się także… masochizm. Pisarz Leopold Sacher-Masoch urodził się i mieszkał we Lwowie, tam napisał swoją słynną powieść „Wenus w futrze”. Dziś we Lwowie działa restauracja „Masoch Cafe” przeznaczona raczej dla osób dorosłych. Gość opowiadał także o restauracjach z tarasami widokowymi na dachach lwowskich kamienic, skąd można oglądać Lwów z góry. Nie zabrakło licznych dygresji – prelegent mówił m.in. o Arturze Grottgerze, Zbigniewie Herbercie i tragicznej śmierci w pożarze pierwszej żony Jana Zeha.

 

Zapraszamy do galerii

W dniu 10 czerwca 2019 r. w ramach projektu „Rodzina Polonijna” do Głogowa przybyli uczniowie ze Szkoły Podstawowej Sobotnio-Niedzielnej z nauką języka polskiego z Sądowej Wiszni (Ukraina) i Zespołu Szkół Podstawowych i Przedszkola im. Wł. Reymonta z Witoszyc, którzy wspólnie z członkami Stowarzyszenia GEK Kolegami Janem Hłubowskim, Piotrem Paliszkiewiczem, Janem Stelmaszczykiem i Zdzisławem Lewandowskim zwiedzili nasze miasto oraz spotkali się w Sali Rajców z Panem Prezydentem Głogowa Rafaelem Rokaszewiczem. Podczas spotkania Pan Prezydent opowiedział dzieciom o historii Głogowa i wspomniał przy tym, że wielu mieszkańców miasta podsiada kresowe korzenie. Opowiedział również jak Głogów wyglądał po wojnie i zachęcał do zwiedzania miasta. Ponadto podczas spotkania Pan Prezydent wręczył Pani Dyrektor Irenie Bechcie z Sądowej Wiszni oraz Dyrektorowi z Witoszyc Panu Leszkowi Steckiemu sadzonki drzewka Fasolowego. Na zakończenie wizyty u Pana Prezydenta dzieci zaśpiewały piosenkę „Hej Sokoły”.

Po wizycie w Ratuszu dzieci zwiedzały głogowskie zabytki: Kolegiatę, sukiennice, podziemia kościoła Bożego Ciała oraz ruiny kościoła św. Mikołaja.  Ponadto uczestnicy wycieczki mieli okazję obejrzeć panoramę Głogowa z wieży ratuszowej i poznać historię Teatru Miejskiego im. Andreasa Gryphiusa. Następnie Kolega Jan Hłubowski oprowadził dzieci do miejsca posadzenia drzew z okazji imienin Jana z Głogowa. 

Po obejrzeniu miasta, dzieci wraz z opiekunami uczestniczyły w obiedzie przygotowanym przez uczniów Zespołu Szkół Ekonomicznych, a dodatkową atrakcją dla uczestników był wypoczynek na basenie Chrobrego Głogów.

Stowarzyszenie „Głogowska Edukacja Kresowa” dziękuje Prezydentowi Głogowa Panu Rafaelowi Rokaszewiczowi za wsparcie i pomoc w organizacji pobytu dzieci w Głogowie.

Zapraszamy do fotorelacji

Marcin Hałaś – poeta, krytyk literacki i dziennikarz. Urodził się w 1968 roku Bytomiu. Jego rodzice urodzili się we Lwowie, który opuścili w 1945 roku w ramach akcji ekspatriacyjnej (wysiedleńczej).

Jest autorem wielu tomów wierszy, zbiorów felietonów oraz książek dla dzieci.

Szczególną uwagę poświęca dwóm rodzinnym miastom: Bytomiowi oraz Lwowowi. Na temat Lwowa i wschodnich Ziem Utraconych napisał kilkaset tekstów prasowych, jest również autorem książki publicystycznej „Oddajcie nam Lwów” (2012) oraz zbioru wierszy „Lwowskie adresy” (2011). Stale współpracuje z Lwowską Falą – audycją emitowaną na antenie Radia Katowice. Z kolei na łamach miesięcznika „Polska Niepodległa” prowadzi stały dodatek zatytułowany „Polskie Kresy”.

 

„Lwów na widelcu” to opowieść o restauracjach i kawiarniach współczesnego Lwowa. Autor opowie, gdzie we Lwowie można dziś dobrze zjeść (i wypić), a jakie lokale można wręcz traktować jako swoiste „małe muzea”. W tym wszystkim autor będzie się starał odnaleźć ślady polskości Lwowa i polskiej tradycji – nie tylko kulinarnej. Nie zabraknie więc odniesień do historii oraz do obecnej sytuacji we Lwowie.