Kresy moje, utracone. Ze wspomnień mieszkańców Stalowej Woli 

12 listopada 2019 – 23 lutego 2020 

W tym roku, kiedy upływa 80 lat od wybuchu II wojny światowej, historia Polaków na Kresach ma szczególną wymowę i warto o niej przypominać. Każda pamiątka, opowieść czy fotografia przynosi nowe spojrzenie na życie polskich obywateli przed 1939 r., na ziemiach dzisiaj leżących poza granicami naszego kraju.

Dzięki Kresowianom mieszkającym w Stalowej Woli możemy poznać wiele interesujących, nieznanych faktów z terenów województw wschodnich II RP, które zostały zebrane na potrzeby wystawy. Ich wspomnienia oparte są na osobistym doświadczeniu lub opowieściach rodziców, dziadków i krewnych. To ostatni już świadkowie, którzy mogą jeszcze odpowiedzieć na pytanie: Jak żyło się na Kresach?

Wystawa to opowieść Kresowian o ziemiach leżących w granicach II Rzeczypospolitej z perspektywy zwykłych ludzi, mieszkańców tamtych stron, których los rzucił do Stalowej Woli. Ocalone nieliczne pamiątki mają dla nich nieocenioną wartość, bo przypominają o życiu na Kresach, o rodzinnym domu, krewnych i sąsiadach, pięknie tamtej ziemi, gdzie przyszło im się urodzić, mieszkać, uczyć się, gdzie pracowali i walczyli o wolną Polskę ich ojcowie i dziadowie. Ich wspomnienia są ważnym elementem „przestrzeni pamięci” o historii Polaków na Kresach, którą warto poznać.

Wystawa podzielona na kilka części opowiada o życiu codziennym na Kresach w przededniu wybuchu II wojny światowej. To mało znany obraz tych ziem, przepełniony pozytywnym myśleniem, nadzieją Polaków na lepszą przyszłość, odbudowę i rozwój kraju po czasach niewoli i walkach o niepodległość, z jednoczesną troską o Ojczyznę. Ale to także pozbawiona patosu zwyczajna opowieść o życiu rodzinnym i sąsiedzkim w wielokulturowych wsiach, miasteczkach i miastach.

Wybuch II wojny światowej odmienił całkowicie dotychczasowe życie Kresowian, dlatego wielka utrata jest nieodłącznym elementem ich wspomnień, czemu została poświęcona jedna część wystawy. Często są to bolesne i dramatyczne przeżycia, których nikt nie spisał, a niejednokrotnie mogłyby stać się kanwą scenariuszy filmowych.

Ekspozycję zamyka tematyka osobistego doświadczenia Kresów, które dla każdego Polaka będzie inne. Dla niektórych to rodzinne strony, dla innych tereny turystyczne, a dla jeszcze innych przestrzeń zupełnie nieznana. Tutaj także, w tej części ekspozycji, otrzymali głos stalowowolanie znani w Stalowej Woli z działań na rzecz przywracania pamięci o Kresach. Tłem dla wspomnień są muzealne dzieła malarskie, sztuka sakralna, użytkowa i pamiątkarska oraz ikonografia udostępniona przez polskie muzea i archiwa.  

Kurator i koordynator wystawy: Elżbieta Skromak, której dziękujemy za oprowadzenie nas po wystawie.