Opublikowano

Wspomnienia z Kresów

Szlakiem zabytków dawnych Kresów

Wizyta w Operze Lwowskiej

 

Katedra Lwowska

Katedra Dominikańska

Spacer po Lwowie

 

Ormiańskie i inne elementy kultury i zabytków Lwowa

Pomniki  pamięci (Wzgórze Wuleckie, Pomnik Adama Mickiewicza)

Opublikowano

Zwiedzamy Kresy

    Odwiedziny na polskich cmentarzach Łyczakowskim i Janowskim nie były jedynym celem sentymentalnej wycieczki. Przemierzając dawne Kresy Rzeczypospolitej napotykamy ślady Polskości na każdym kroku. Przedstawiamy w skrócie efekty odwiedzin uczniów Szkoły Podstawowej nr 13 im. Orląt Lwowskich w Głogowie oraz uczniów I Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Krzywoustego  wraz z grupą opiekunów i miłośników Kresów. 

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji

Opublikowano

Sentymentalna wycieczka na Kresy

W dniu 21.11. br miłośnicy Kresów Wschodnich z Głogowa, wyjechali do Lwowa. W planie zwiedzenia było nie tylko miasto Orląt, ale także ,,polskie Termopile’’, Olesko, Podhorce.

Pierwszy dzień pobytu to wizyta na Cmentarzu Łyczakowskim, Cmentarzu Janowickim zakończony zakwaterowaniem w znajdującym się w malowniczej, otoczonej sosnowymi borami okolicy, zwanej „Płucami Lwowa”  słynącej ze swych mineralnych źródeł Domu Pielgrzyma. Rekreacyjne funkcje miejscowości, słynącej licznymi sanatoriami i willami, są znane z początku XIX wieku.

Relacja z pozostałych dni pobytu wkrótce – zapraszamy.

,, Tylko we Lwowie’’

Tegoroczna jesień dla uczniów Szkoły Podstawowej nr 13,  I LO w Głogowie oraz mieszkańców Głogowa rozpoczęła się wycieczkami na Kresy Wschodnie Rzeczpospolitej.

Powiatowy Ośrodek Doradztwa Metodycznego w Głogowie i Głogowska Edukacja Kresowa zorganizowały wycieczkę do Lwowa, która dofinansowana była z Budżetu Obywatelskiego 2019. Wyjazd ten przyciągnął osoby, które mają korzenie na Kresach oraz zainteresowane są historią ziem utraconych. Wycieczka była przykładem wychowania do wartości i kształtowania postaw obywatelskich i patriotycznych.

Ukraina przywitała nas na przejściu granicznym w Medyce 3- godzinną odprawą i mroźną pogodą. We Lwowie widzieliśmy pomnik Adama Mickiewicza, Rynek, Stare Miasto, Katedrę Ormiańską, Kaplicę Boimów, kościół ojców Bernardynów, Czarną Kamienicę, muzea. Zakupy robiliśmy na bazarku artystów „Wernisaż”, w sklepie Roshen, a później delektowaliśmy się kawą i czekoladą w Pracownia Czekolady i Kopalni Kawy.

Widzieliśmy więzienie „Brygidki”, gdzie w 1941 r. miał miejsce masowy mord na lwowskich więźniach dokonany przez NKWD. Złożyliśmy kwiaty pod pomnikiem na wzgórzach wuleckich. Tam hitlerowcy zamordowali  profesorów lwowskich uczelni w 1941 r. W ,,Puzatej Chacie’’ delektowaliśmy się specjałami kuchni lwowskiej. W niedzielę modliliśmy się na mszy świętej w Archikatedrze Lwowskiej, w której w 1656 r. król Jan Kazimierz złożył Matce Boskiej Łaskawej śluby, autorstwa św. Andrzeja Boboli. Dwóch uczniów I LO w Głogowie służyło do mszy, czytając Słowo Boże. Złożyliśmy kwiaty i odśpiewaliśmy hymn narodowy w asyście pocztów sztandarowych głogowskich szkół SP 13 i I LO na cmentarzu Łyczakowskim i Orląt Lwowskich.

Dotarliśmy do Zadwórza – ,,polskich Termopil’’, gdzie oddany został hołd żołnierzom poległym podczas wojny polsko- bolszewickiej z 1920 r. W owym czasie publicysta ,,Kuriera Lwowskiego’’ pisał: ,,Pod Warszawą walczymy o byt i niepodległość. Pod Lwowem toczy się bój o granice państwa, o przynależność’’. Niebywałym akcentem patriotyzmu są przejeżdżające przez Zadwórze pociągi, które na trasie ze Lwowa, czy Odessy, każdorazowo przejeżdżając koło usypanego kurhanu zadwórzańskiego, wydają trzykrotny sygnał dźwiękowy, ku pamięci poległych młodych żołnierzy.

Niezapomnianym wydarzeniem podczas kresowej podróży było zwiedzanie zamków w Olesku i Podhorcach. Sobotni wieczór spędziliśmy we  Lwowskim Narodowym Akademickim Teatrze Opery i Baletu im. Salomei Kruszelnickiej na operze pt ,,Kiedy kwitną paprocie’’. Wystrój wnętrz opery powalał na kolana.

Na Ukrainie spotykaliśmy się z oznakami sympatii i przyjaźni. Negatywne wrażenie robiły na nas flagi, pamiątki i pomniki z banderowskimi symbolami na każdym kroku.  

O ile Lwów nie odstaje od znanych nam standardów, to przejeżdżając przez prowincję uderzała nas bieda i ubóstwo.

Podczas kresowych wyjazdów przeżyliśmy lekcję patriotyzmu, powrót do swych korzeni, tożsamości, pamięci. Rozwinęły one naszą pasję, zainteresowania i utwierdziły w przekonaniu, że warto rok rocznie kontynuować wyjazdy kresowe.

 

Informacja zwrotna od uczniów, uczestników wycieczki:

,, W dniach od 21 -25.11.2019 r. miałam zaszczyt uczestniczyć w poszukiwaniu utraconej kresowej, polskiej Atlantydy. Odnalazłam ją wraz z innymi poszukiwaczami w pięknym Lwowie i jego okolicach. Wycieczka ta wzbogaciła mnie nie tylko intelektualnie, ale także sprawiła, że kocham moją Ojczyznę jeszcze bardziej. Lwów to miasto różnorodne pod wieloma względami, stanowi pewnego rodzaju mozaikę kulturową i etniczną. Cieszę się, że element kultury i tradycji polskiej jest we Lwowie bardzo widoczny’’.

Magdalena Langner

 

,,Moim zdaniem wycieczka była bardzo interesująca, ucząca, ciekawa i dobrze zorganizowana (głęboki ukłon w stronę pań organizatorek i opiekunek). Wycieczka zawierała dużo łatwo wchodzących do głowy treści. Najbardziej jednak chyba wzruszyłam się, gdy idąc na kopiec zadwórzański, maszynista w pociągu widząc grupę niosącą biało- czerwone flagi-  zagwizdał. Dobry pomysł był też ze śpiewaniem hymnu narodowego i kładzeniem flag biało – czerwonych na pomniki bohaterów. Fajnie, że mogliśmy zobaczyć operę lwowską i poznać kulturę, która jest na Ukrainie. Wspaniale, że mogliśmy posłuchać o ważnych miejscach dla Polaków i zobaczyć je na własne oczy, a nie w internecie. Na pewno nie żałuję, że tu przyjechałam. Miło spędziłam czas i dużo się nauczyłam. Chętnie przyjadę jeszcze raz’’.

Ania Waligóra

 

,,Uważam, że wycieczka była cennym doświadczeniem. Istotnym jest, by pamiętać o korzeniach naszej ojczyzny, a Lwów przecież przez stulecia był jednym z najważniejszych polskich miast. Odwiedziliśmy najważniejsze miejsca pamięci. Nie było to łatwe ze względu na  klimat, ale jakże ważne dla mas młodych Polaków. Podobały mi się w zasadzie wszystkie, dobrze rozplanowane elementy wycieczki. Miejsce noclegu było nadzwyczaj przyjemne i zapewne wybiorę Dom Pielgrzyma jako nocleg przy kolejnej wizycie we Lwowie, którą chciałbym odbyć jak najszybciej’’.

Daniel Nowak

 

,,Moim zdaniem jest to bardzo wartościowa wycieczka, dzięki której poznaliśmy ważne wartości, które powinny na co dzień zajmować ważne miejsca w naszym życiu. Był to bardzo obfity wyjazd w wydarzenia kulturalne i historyczne, owocujące wspólną świadomością patriotyczną. Zatem zapamiętajmy to krótkie hasło, dzięki któremu nasi dziadowie i pradziadowie oraz dzielni obrońcy Lwowa i nowo wywalczonej niepodległości, nigdy nie pójdą w zapomnienie: ,,Ludzie umierają wtedy, jeśli pamięć o nich zanika’’.

Maciej Waligóra

 

Relacja:

tekst: Beata Jóżków

fotografie: Zdzisław Lewandowski, Piotr Paliszkiewicz

Zapraszamy do oglądania fotorelacji

Opublikowano

WSCHODNIE ŚCIEŻKI – REPORTAŻE Z DAWNYCH RUBIEŻY RZECZYPOSPOLITEJ

WSCHODNIE ŚCIEŻKI

 Adam Mickiewicz, jako motto do Sonetów Krymskich, wybrał słowa Goethego, który mówił, że aby poznać poetę, trzeba wejść w jego kraj. Nie można zrozumieć ludzi, tych żyjących współcześnie jak i postaci historycznych, ich ojczyzn, nie wędrując ich śladami.

Nawiązując do zadawanych autorce pytań  na spotkaniach autorskich, podpowiedzi tematów, o których czytelnicy chcą usłyszeć, jest kolejną książką w której autorka  odpowiada na „zadane” pytania. Jest to reporterska opowieść o ziemiach będących dosyć odległymi we współczesnej pamięci.

            Przedstawione we Wschodnich ścieżkach teksty są wynikiem wieloletnich podróży autorki, historyka sztuki, na dawne Kresy Rzeczypospolitej, wyrazem fascynacji i zagłębiania się w ten zapomniany świat.         

Jadąc tam pokonała tysiące kilometrów, nie tylko na drogach, ale przede wszystkim na liczniku pamięci. Zawsze najważniejsze były spotkania z ludźmi, którzy tam trwają, strażując polskości, będąc wiernymi pokoleniom tych, którzy zostali na zawsze w tej ziemi. Jeździła i jeżdżąc  sama, czasami dołączają przyjaciele, znajomi i wspólnie zwiedzają i odwiedzają coraz to nowe miejsca, często nieznane, zapomniane albo takie, o których wcześniej nie mieli pojęcia, dopiero tamtejsi rodacy pokazywali, gdzie trzeba pojechać, z kim rozmawiać. Uzupełnieniem wyjazdów jest czas spędzany autorki  w bibliotekach, archiwach, ponieważ wiedzę o dawnych rubieżach Rzeczypospolitej wciąż trzeba pogłębiać.

Rodem z Mławy, sercem kresowianka. Mieszka w Warszawie. Skończyła Polonistykę i Historię Sztuki. Jest doktorantką w dziedzinie historii sztuki (rezydencje na terenie Wielkiego Księstwa Litewskiego) w Instytucie Sztuki Polskiej Akademii Nauk. Zawodowo pracuje jako tłumacz (angielski, francuski, rosyjski). Współpracuje jako tłumacz (rosyjski, ukraiński, białoruski i litewski) z organizacjami zajmującymi się Kresami Wschodnimi dawnej RP. Od wielu lat przemierza ziemie kresowe, dziś zapomniane i mało znane, w poszukiwaniu pamiątek przeszłości, zapomnianych zabytków, pięknych krajobrazów, a zwłaszcza ciekawych ludzi kultywujących tradycje polskości. Urodę Kresów utrwala obiektywem aparatu fotograficznego i piórem. W zbiorach posiada ponad 80 tys. zdjęć z Kresów. Pisze artykuły naukowe i popularno-naukowe dotyczące zabytków dawnych Kresów Wschodnich, opowiada o Kresach w audycjach radiowych. Wydała dwanaście książek, bogato ilustrowanych własnymi zdjęciami, opowiadającymi o historii, sztuce i ludziach dawnych Kresów. Kolejne trzy są obecnie w druku. Zajmuje się też sztuką rosyjską. Od lat zbiera materiały dokumentujące polskie ślady w Rosji, a także Szwajcarii, Francji i Włoszech.

Wydane  książki:

  1. Opowieści kresowe. Litwa (Wydawnictwo Akademickie Dialog 2004
  2. Kresowym szlakiem (wydawnictwo Książka i Wiedza.2005)
  3. Wędrówki kresowe (wydawnictwo Książka i Wiedza 2006)
  4. Białoruskie ścieżki (wydawnictwo Książka i Wiedza 2006)
  5. Na dalekiej Ukrainie (wydawnictwo Książka i Wiedza.2007)
  6. Bliska Ukraina (wydawnictwo Książka i Wiedza 2009)
  7. Moja Litwa (wydawnictwo Książka i Wiedza 2011)
  8. Polskie Kresy (wydawnictwo Bellona 2015)
  9. Polskie Kresy literackie (wydawnictwo Bellona 2015)
  10. Wielcy Kresowiacy (wydawnictwo Bellona 2015)
  11. Polacy z Kresów. Znani i nieznani (wydawnictwo Bellona 2015)
  12. Wschodnie ścieżki. Reportaże z dawnych rubieży Rzeczypospolitej

            ( wydawnictwo Sąsiedzi 2019).

Opublikowano

W przedszkolu jak w teatrze

Delegacja Głogowskiej Edukacji Kresowej gościła na niecodziennym wydarzeniu w Przedszkolu Publicznym nr 3 w Głogowie. Również przedszkolaki czekają z niecierpliwością na otwarcie głogowskiego teatru im. Andreasa Gryphiusa. Z tej okazji dzieci z grupy 5, 6-latków wraz z paniami wychowawczyniami przygotowały etiudę teatralną. Przedstawienie bardzo podobało się publiczności.
My również dorzuciliśmy swoją cegiełkę do uświetnienia uroczystości. Z okazji przedszkolnego otwarcia sezonu teatralnego specjalny wiersz przygotował pan Jerzy Pilecki.
Opublikowano

Relacja z Obchodów Rocznicy Odzyskania Niepodległości Polski

W dniach 10 – 11 listopada br. grupą wolontariuszy z Dolnego Śląskiego przebywała na Litwie. Przez Wilno dotarła do Zułowa, miejsca urodzenia Marszałka Józefa Klemensa Piłsudskiego, gdzie zapalając znicze i refleksyjną historią o tamtych lat przeżywaliśmy wzruszające chwile. Niezapomnianych wzruszeń doznaliśmy w miejscu chrztu Marszałka w kościele parafii sorokopolskiej p/w św. Kazimierza w miejscowości Powiewiórka. W drodze powrotnej do Wilna odwiedziliśmy groby rodziców kardynała Henryka Gulbinowicza na cmentarzu w Bujwidach. Dzień 11.XI 2019 rozpoczął się apelem w Zułowie pod przewodnictwem ks. Dariusza Stańczyka, który dał sygnał do II części XXV Sztafety Niepodległościowej na trasie Lwów – Horodło – Zułów – Wilno. Nasza Reprezentacja z Dolnego Śląska przebiegła trasę 22 km z Zułowa do Niemenczyna, gdzie po przywitaniu przed miastem przez miejscową ludność i przekazaniu flag dla sztafety wileńskiej podejmowani byliśmy ciepłym poczęstunkiem w kawiarni przez władze samorządowe miasteczka. Uroczystości na cmentarzu na Rossie długo zapadną w pamięci kilkutysięcznej rzeszy młodzieży ze szkół polskich na Litwie oraz naszych harcerzy a Dolnego Śląska jak i z innych stron Polski. Zwiedzanie Wilna daje niezapomniane wrażenia oraz u nie jednego postanowienie powrotu, aby jeszcze raz podziwiać dokonania Polaków na tych ziemiach Rzeczypospolitej – Kresach Wileńskich.

Zapraszamy do fotorelacji